Rada Miasta Barcelona widzi możliwość powrotu na Camp Nou przed meczem z Gironą
Powrót na Spotify Camp Nou to jedna z wielkich zagadek barcelońskiego futbolu w XXI wieku, w którym wydarzyło się, dzieje się i wydarzy jeszcze wiele rzeczy. Oczywiście, Barça odgrywa w tym najważniejszą rolę sportową.
Trzeba uzbroić się w cierpliwość, ale stopniowo całe skomplikowane i nietypowe przedsięwzięcie budowlane zaczyna układać się w całość. W rzeczywistości zastępca burmistrza Barcelony, Albert Batlle, zaczyna być optymistą.
W rozmowie z RAC1, odpowiadając na pytanie, czy 18 października wszystko będzie gotowe na powrót Barcelony do domu, stwierdził: „Mamy nadzieję, że zostaną wprowadzone niezbędne poprawki”. Ale poszedł jeszcze dalej: „Z punktu widzenia bezpieczeństwa możliwe jest wydanie zgody na częściowe ponowne otwarcie Camp Nou”. Oczywiście pod warunkiem, o którym mówił na początku: „że zostaną wprowadzone niezbędne poprawki”. Jakie poprawki? Te właśnie niezbędne.
Batlle nie ma wątpliwości: „Uważam, że uda się naprawić drobne problemy, które występowały”. I po tych słowach wszystko powinno być gotowe, aby Barça mogła wreszcie wrócić na Spotify Camp Nou i rozgrywać swoje mecze. Pozostają jeszcze te „niezbędne poprawki”, ale klub już nad nimi pracuje, więc nie ma wątpliwości, że wkrótce wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik, a w meczu z Gironą pierwsza drużyna Barcelony pod wodzą Hansiego Flicka wreszcie będzie mogła grać tam, gdzie zawsze chciała.
Sport.es
