Gerard Martín: „Musimy wymagać od siebie dużo więcej przeciwko takim zespołom”
Hiszpański lewy obrońca przyznał, że Barça była poniżej oczekiwań, szczególnie w drugiej połowie meczu z PSG.
Gerard Martín, który ponownie wyszedł w podstawowym składzie mimo powrotu Balde, udzielił krótkiego wywiadu w strefie mieszanej po starciu z mistrzem Europy. Lateral dobrze radził sobie w defensywie z Achrafem i Mbaye, a także pewnie operował piłką, potwierdzając, że staje się poważną alternatywą w swojej pozycji.
– „Myślę, że rozpoczęliśmy spotkanie dobrze, ale w drugiej połowie PSG narzuciło nam swój styl gry. Straciliśmy kontrolę i łatwe piłki, więc przy takim zespole naturalne jest, że tracisz gole. Musimy być samokrytyczni – nie graliśmy tak, jak chcieliśmy, i oni narzucili swój rytm gry” – powiedział.
Sporna sytuacja
Gerard odniósł się też do sytuacji w drugiej połowie, kiedy Barça domagała się drugiej żółtej kartki dla Nuno Mendesa po faulu na Lamine Yamalu:
– „Szczerze mówiąc, byłem po drugiej stronie. Zapytałem sędziego technicznego i powiedział, że przewinienie było po stronie Fabiana”.
Wnioski na przyszłość
– „Lepiej, że takie sytuacje zdarzają się teraz, niż później w kluczowych meczach eliminacyjnych. Musimy wymagać od siebie dużo więcej przeciwko takim drużynom. Dziś nie mogliśmy tego pokazać, ale jestem pewien, że nadarzy się okazja w przyszłości” – podsumował.
