Nowe życie rezerw Barçy pod wodzą Bellettiego
Po fenomenalnym sezonie z zespołem juniorskím, który doprowadził do triumfu w UEFA Youth League, Juliano Haus Belletti rozpoczął nowy etap na ławce Barçy Atlètic w znakomitym stylu — mimo wielu kontuzji i powołań reprezentacyjnych.
„Moim celem jest, aby zawodnicy cieszyli się grą w Barcelonie i byli gotowi na to, co przed nimi” — powiedział Belletti 22 lipca, po drugim dniu pracy z drużyną rezerw. Po roku pełnym sukcesów z Juvenil A, Brazylijczyk (49 lat) objął zespół, który po spadku do Segunda RFEF potrzebował odbudowy i nowej tożsamości.
Trzy miesiące później efekty widać wyraźnie. Zespół gra odważnie, skutecznie i mimo licznych absencji — zachowuje regularność. W ostatni weekend Barça Atlètic pokonała w meczu o fotel lidera Reus FC Reddis (4:2) na stadionie Johan Cruyff, potwierdzając świetną formę.
Belletti nie mógł skorzystać aż z ośmiu zawodników powołanych do różnych reprezentacji (m.in. Dani Rodríguez, Shane Kluivert czy Óscar Ureña) oraz kilku kontuzjowanych piłkarzy. „Najważniejsze, że ci, którzy są dostępni, są przygotowani” — podkreślał trener przed meczem, powtarzając w duchu ulubione motto Flicka: „Brak wymówek.”
Miał rację. Po sześciu kolejkach Barça Atlètic zdobyła 15 z 18 możliwych punktów, z bilansem 14 goli strzelonych i tylko 4 straconych. Belletti nie tylko odbudował drużynę — sprawił, że znów gra jak prawdziwa Barcelona.
Mundo Deportivo
