Wojciech Szczęsny wraca do gry w Barcelonie

0
758ed363-969c-4dbb-99d4-7652832dd76d_16-9-discover-aspect-ratio_640w_0

Wojciech Szczęsny, który w LaLiga jeszcze nie zaznał porażki, będzie bronił bramki Barcelony w niedzielnym meczu z Realem Sociedad, a także w wielkich spotkaniach, jak mecz z PSG czy najpewniej klasyk na Santiago Bernabéu 26 października.

Nieobecność Joana Garcii przez co najmniej cztery, a raczej pięć–sześć tygodni, to poważny cios dla Barçy, ale na scenę wraca niezastąpiony Wojciech Szczęsny. Patrząc na jego ubiegłoroczne występy, kibice mogą być spokojni – choć przed „Tekiem” wymagający kalendarz, który będzie wymagał od niego najwyższej formy.

W klubie od początku planowano, że Joan Garcia będzie bramkarzem pierwszej drużyny na obecny i przyszłe sezony. Sallentczyk od pierwszego meczu był niekwestionowanym numerem jeden, ale kontuzja menisku zmieniła te plany. Teraz Hansi Flick musi reagować – Wojciech Szczęsny wraca do roli „numeru 1”. Dotychczas jego rola polegała na wspieraniu Garcii doświadczeniem i pomaganiu mu w przyswojeniu specyfiki bramkarza Barçy, teraz sam znów założy rękawice i stanie między słupkami już w niedzielę.

Imponująca passa Wojciecha Szczęsnego

W meczu z Realem Sociedad na Montjuïc (18:30) Wojciech Szczęsny będzie kontynuował znakomitą serię w lidze rozpoczętą w poprzednim sezonie – 14 zwycięstw i jeden remis w 15 spotkaniach. Po debiucie w Pucharze Króla w Barbastro, bronił w Superpucharze Hiszpanii. Po powrocie z Arabii Saudyjskiej z trofeum pod ręką odbył mecz zawieszenia za czerwoną kartkę w finale z Realem Madryt. W LaLiga zadebiutował w meczu domowym z Valencią, wygrywając 7:1.

Wcześniej Barça w lidze miała serię czterech meczów bez wygranej i tylko jedno zwycięstwo w ostatnich ośmiu spotkaniach, ale z Wojciechem Szczęsny w bramce drużyna odwróciła passę, odrabiając stratę siedmiu punktów do Realu i Atlético, ostatecznie pewnie zdobywając mistrzostwo. Nawet po mistrzowskim tytule, gdy Ter Stegen zagrał w Montjuïc przeciwko Villarrealowi (porażka 2:3), powrót Wojciecha Szczęsny do wyjściowego składu w ostatniej kolejce w San Mamés oznaczał wygraną 3:0.

Sport.es

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *