Gonçalo Ramos rozstrzyga w 90. minucie — PSG pokonuje Barcelonę 2:1
FC Barcelona prowadziła po golu Ferrana Torresa, ale Paris Saint-Germain zachował więcej świeżości na decydujące minuty i odwrócił losy meczu.
Drużyna Hansi Flicka nie wytrzymała tempa, a mistrzowie Europy wykorzystali swoją okazję w końcówce, by zabrać komplet punktów z Montjuïc.
Ferran otworzył wynik, Mayulu odpowiedział
Barça wyszła na boisko bez kontuzjowanych Araujo i Lewandowskiego. Flick postawił w ataku na Ferrana Torresa, wspieranego przez Rashforda i Lamine Yamala. Ten ostatni od pierwszych minut elektryzował trybuny swoimi rajdami i techniką. W 18. minucie to właśnie pressing zespołu i świetne podanie Rashforda otworzyły drogę do bramki Ferranowi, który rzucił się na piłkę i wpakował ją do siatki.
PSG nie zamierzało się poddawać. W 38. minucie po dynamicznej akcji Nuno Mendesa piłka trafiła do Mayulu, a młody napastnik mocnym strzałem lewą nogą wyrównał stan spotkania.
Zmiany Flicka i rosnąca przewaga PSG
W drugiej połowie Flick próbował odświeżyć zespół – na murawie pojawili się m.in. Lewandowski, Alejandro Balde i Marc Bernal. Barça walczyła, ale tempo meczu stawało się coraz trudniejsze do utrzymania. PSG coraz śmielej naciskało: Kang-In Lee trafił w słupek, a Tek, bramkarz Barçy, musiał ratować zespół po groźnym strzale głową Nuno Mendesa.
Gol w samej końcówce
Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, PSG zadało decydujący cios. W 90. minucie Hakimi popędził prawą stroną i dograł w pole karne, gdzie Gonçalo Ramos pewnym uderzeniem zapewnił paryżanom zwycięstwo 2:1.
Podsumowanie
Barcelona zostawiła serce na boisku, ale brak sił w końcówce i większa świeżość drużyny Luisa Enrique zadecydowały o wyniku. PSG, aktualny mistrz Europy, przypomniał, dlaczego potrafi rozstrzygać mecze w decydujących momentach.
