Pedri jako klucz do sukcesu – Barça szuka sposobu na Getafe

0
YLLKHYCVMJMBZCOTRXLQCVKNIY

Flick ufa Kanaryjczykowi, który zachwycił Europę swoim występem w Newcastle, w kwestii zdolności do „rozszyfrowania” skarbca Bordalása. Niemiecki trener planuje wprowadzić zmiany w składzie wyjściowym.

Prawdopodobnie, w tym ciągłym okresie zmian i przeprowadzek, które przeżywa klub, podczas gdy Camp Nou jest modernizowane, Barça zagra dziś przeciwko Getafe (godz. 21:00, DAZN) swój drugi i ostatni oficjalny mecz na Estadi Johan Cruyff. Choć stadion ten można uznać za nieodpowiedni ze względu na małą pojemność (6 000 osób) dla tak gigantycznej instytucji jak Barça, nie można mu odmówić wyjątkowego charakteru i emocji.

To miejsce przywołuje wspomnienia z boiska na Carrer Industria, L’Escopidora, na którym grano w latach 1909–1922, i od którego wzięła się przydawka „culers”, towarzysząca klubowi przez całą jego historię. W przeciwieństwie do Lluís Companys, gdzie kibic nie czuje się „u siebie”, ten stadion znajduje się tuż naprzeciwko La Masii, Centrum Szkolenia Oriol Tort – jednej z największych fabryk talentów piłkarskich na świecie.

Getafe oznacza dla Barçy prawdziwe przeszkody. Bordalás, z rzadka robi wyjątki, jest prawdziwym utrapieniem. Drużyna Getafe została skompletowana w ostatniej chwili, ale mimo odejść kluczowych zawodników, takich jak Alderete czy Uche, funkcjonuje jak dobrze naoliwiona maszyna. Straty te zrekompensowano transferem Abla Abqara oraz pojawieniem się Adriána Liso, który lada moment pojedzie na Mistrzostwa Świata U-20 jako napastnik. Getafe gra zespołowo, maksymalnie wykorzystuje swoje atuty i ma w Millie prawdziwy filar, który prowadzi drużynę.

Flick zapowiedział „świeże nogi”, więc można spodziewać się zmian w składzie. Eric i Christensen w obronie, Ferran na pozycji numer 9; i być może w końcu Olmo, który wygląda na nieco nieobecnego początkiem sezonu.

Źródło: Sport

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *