Lewandowski jako klucz do pokonania Vlachodimosa w Sevilli
Odysseas Vlachodimos, nowy bramkarz Sevilli, już w najbliższą niedzielę stanie na drodze FC Barcelony w meczu LaLigi na Sánchez Pizjuán.
Grecki zawodnik, mający 48 występów w reprezentacji, wcześniej nie dał się pokonać Barcelonie w Lidze Mistrzów 2021/22, kiedy bronił barw Benfiki. W fazie grupowej tamtego sezonu zagrał dwa mecze przeciwko Blaugranie – w Lizbonie 3:0 dla Benfiki i 0:0 w Camp Nou – i przyczynił się do tego, że Barça musiała grać w Lidze Europy.
Vlachodimos, mierzący 191 cm, urodził się w Stuttgarcie i występował w niemieckich reprezentacjach młodzieżowych, a jego numerek na koszulce w Benfice to 99. Jego doświadczenie i umiejętności stanowią wyzwanie dla Barcelony, która w tym sezonie będzie musiała znaleźć sposób na jego skuteczną neutralizację.
Tym „antidotum” może być Robert Lewandowski. Polak, który wtedy grał w Bayernie Monachium, mierzył się z Vlachodimosem w czterech meczach i strzelił w nich łącznie siedem goli. Napastnik Barcelony ma więc dobre wspomnienia z konfrontacji z greckim bramkarzem i w niedzielę będzie kluczową postacią w walce o zwycięstwo w Sevilli.
Dla Barcelony mecz z Sevillą będzie ważny nie tylko ze względów punktowych w LaLidze, ale też pod kątem pokazania siły drużyny po ostatnich emocjonujących spotkaniach w Lidze Mistrzów i krajowych rozgrywkach. Lewandowski i reszta ofensywy będą musieli wykazać się skutecznością, jeśli Blaugrana chce przełamać dobrą passę Vlachodimosa.
Mundo Deportivo
