Majestatyczna Aitana: „Nic się nie zmieniło poza tym, że mam trzy Złote Piłki”

0
KF7K2MPN2FMFLLYKBMNBQ7GDQ4

Aitana Bonmatí, gwiazda FC Barcelony i reprezentacji Hiszpanii, świętowała zdobycie swojej trzeciej Złotej Piłki podczas uroczystości zorganizowanej przez klub w Gran Teatre del Liceu w Barcelonie. – „Myślę, że nigdy nie przeżywałam Złotych Piłek z euforią, raczej z radością. Zawsze traktowaliśmy to bardzo naturalnie, czasem aż wydaje się, że to normalne” – powiedziała w rozmowie cytowanej przez Europa Press.

Pomocniczka Dumy Katalonii, mistrzyni ligi, Pucharu i Superpucharu Hiszpanii oraz wicemistrzyni Europy, zapozowała na scenie z trzema zdobytymi trofeami. Jej nazwisko na stałe zapisze się w historii futbolu – Aitana jest pierwszą kobietą, która sięgnęła po tę nagrodę trzy razy z rzędu.

– „Kiedy się nad tym zastanowić, za tym wszystkim kryje się ogrom poświęceń, cierpienia i wysiłku” – przyznała. Wspomniała także kulisy samej gali: – „To było dziwne, nagle ogłaszają Złotą Piłkę Kobiecą i zaczynają od rankingu. Pomyślałam: gdzie ja jestem?. Nie widziałam się. I nagle, jakby to był pojedynek jeden na jednego z Marióną (Caldentey, Arsenal). Kazali nam wyjść, żeby założyć mikrofony, życzyłyśmy sobie szczęścia i przytuliłyśmy się. Potem wszystko wydarzyło się bardzo szybko”.

Bonmatí, autorka 26 goli i 18 asyst we wszystkich rozgrywkach, wybrana najlepszą piłkarką Ligi Mistrzyń i Euro, podkreśliła również swoją rolę na boisku: – „Nie jestem zawodniczką, która cały czas myśli tylko o bramce. Czasem za bardzo się rozglądam i później żałuję, że nie strzeliłam. Myślę jednak, że doceniono mnie za to, że potrafię błyszczeć w najważniejszych meczach, które ogląda najwięcej ludzi”.

Zapytana o możliwość zdobycia czwartej Złotej Piłki, odparła: – „Jestem bardziej dojrzała i bardziej doświadczona. Twardo stąpam po ziemi. Nic się nie zmieniło poza tym, że mam trzy Złote Piłki. Nie żyję codziennie z myślą o wygraniu kolejnej – to tylko konsekwencja dobrze wykonanej pracy, przede wszystkim drużynowej. Sam awans do finału oznacza już świetny sezon, bo droga do niego jest brutalna”.

Na razie jednak przed Aitaną kolejne wyzwanie sportowe – derby Barcelony z Espanyolem, które odbędą się w sobotę o godz. 18:30 na stadionie Johan Cruyff w ramach 5. kolejki Liga F Moeve.

Źródło: AS

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *